Menu główne
Handlowiec 12/2018
slajd 1
Tytuł po raz pierwszy ukazał się w 1923 roku
Tytuł po raz pierwszy ukazał się w 1923 roku
Tytuł po raz pierwszy ukazał się w 1923 roku
Tytuł po raz pierwszy ukazał się w 1923 roku
Tytuł po raz pierwszy ukazał się w 1923 roku
Tytuł po raz pierwszy ukazał się w 1923 roku
Aktualności
poniedziałek, 21 grudnia 2015
Zapach świąt na dłużej zatrzymuje w sklepie

Marketing zapachowy to nowy sposób promowania sklepu i produktu. Nie tylko przyczynia się do budowania pozytywnego wizerunku marki i lepszej rozpoznawalności, lecz także zwiększa sprzedaż nawet o 15%. Z badań wynika, że ludzie znacznie lepiej zapamiętujemy zapachy niż obrazy, a poszczególne nuty zapachowe wpływają na nasz nastrój i motywację do działania. Kluczem do sukcesu jest odpowiednie dobranie aromatu do branży, grupy docelowej i sezonu.

Marketing zapachowy jest elementem marketingu sensorycznego, czyli kompleksowego oddziaływania na zmysły klientów w miejscu sprzedaży produktów i usług. Jego celem jest zwiększenie rozpoznawalności marki i pogłębienie relacji klienta z marką na poziomie emocjonalnym. Z badań naukowych wynika, że pamięć węchowa jest znacznie trwalsza niż wzrokowa – człowiek jest w stanie zapamiętać zapach z dokładnością do 65 proc. po roku, podczas gdy fotografię tylko z dokładnością do 50 proc. po trzech miesiącach. Co więcej, 75 proc. naszych emocji wywołanych jest przez bodźce zapachowe. Bodźce zapachowe odbierane są przez ludzki mózg na poziomie nieświadomym i są źródłem podejmowanych decyzji, także tych o charakterze handlowym.

– Bodźce zapachowe odbierane przez nas, czy to w miejscu sprzedaży, czy prezentacji towarów i usług, powodują, że dana marka na długo zostaje w naszej pamięci, rośnie jej rozpoznawalność. Klient zaczyna utożsamiać zapach obecny w przestrzeni handlowej lub usługowej z konkretną marką i jej atrybutami. 70 proc. decyzji zapada w miejscu zakupu. Te twarde dane jasno pokazują, jak zmysł węchu może być efektywnie wykorzystany w procesie sprzedaży i w kampaniach marketingowych – mówi agencji Newseria Maciej Kmieciak, menadżer odpowiedzialny za koordynowanie projektów z zakresu marketingu zapachowego w Polsce, na Słowacji i w krajach bałtyckich w firmie AromaCorp.

Z badań amerykańskich naukowców wynika, że wprowadzenie właściwie dopasowanego, wyczuwalnego na granicy świadomości aromatu pozwala osiągnąć 6-proc. wzrost obrotów punktów sprzedaży, 15-proc. wzrost chęci zakupu i 16-proc. wydłużenie czasu pobytu klientów w miejscu sprzedaży.

– Blisko 80 proc. ludzi deklaruje, że chętniej wraca do przestrzeni, w których czuli miły zapach. Warto też pamiętać o tym, że o blisko 70 proc. rośnie zapamiętwywaloność danej marki, jeżeli angażujemy przynajmniej trzy zmysły, z tego zmysł węchu jest najważniejszy, ponieważ ludzka pamięć zapachowa jest najtrwalsza – mówi Maciej Kmieciak.

Marketing zapachowy sprawdzi się w każdej gałęzi biznesu. Zdaniem ekspertów najlepszym rozwiązaniem jest wybranie jednego aromatu, który stanie się tzw. logo zapachowym firmy. Nie dotyczy to jednak zapachów sezonowych, które dobiera się w zależności od pory roku. Przed świętami Bożego Narodzenia warto postawić na nuty goździków, pomarańczy, cynamonu, ciastek czekoladowych i szarlotki. Przywołują one relaksującą, ciepłą atmosferę rodzinnych świąt.

Poza konkretnymi sezonami zapach należy dobierać do branży, rodzaju produktu i tym samym grupy docelowej, wystroju i kolorystyki salonu. Poszczególne nuty zapachowe wywołują u człowieka różne bodźce.

– Nuty cytrusowe – bergamotka, mandarynka i limonka – są pobudzające, działają energetycznie, stymulują fale mózgowe, pobudzają koncentrację i motywują do większej aktywności. Z drugiej strony np. nuty drzewne – drewno sandałowe, cedrowe – harmonizują przestrzeń, wprowadzają elegancki i niebanalny klimat. Klienci czują się bardziej komfortowo i wyjątkowo, a oferowane produkty oceniają jako bardziej wartościowe i posiadające wyższą jakość, dzięki czemu są skłonni więcej za nie zapłacić – mówi Maciej Kmieciak.

Nuty spożywcze, takie jak karmel, czekolada, wanilia, chleb, wprowadzają natomiast ciepłą, rodzinną atmosferę skłaniającą do dłuższego pobytu w danym sklepie i większych zakupów. Aromaty te stosowane są głównie w przestrzeniach spożywczych, choć wykorzystują je także m.in. salony meblowe, w celu stworzenia przyjemnej, niemal domowej atmosfery towarzyszącej zakupom.

Źródło: newseria.pl